Rower za motorower
Łęczyńscy policjanci ustalili i zatrzymali trzech nastolatków, którzy na koncie mają włamanie do pomieszczenia gospodarczego i kradzież wartego około 2 tys. zł. motoroweru. Jak się okazało, jeden z nich kradnąc motorower zostawił na miejscu przestępstwa swój rower. Teraz 12-latkiem i jego 15-letnim kolegą zajmie się sąd rodzinny, z kolei 17-latkowi za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu. Po godz. 23.00 dyżurny łęczyńskich policjantów otrzymał zgłoszenie od jednego z mieszkańców gm. Milejów, że do jego pomieszczenia gospodarczego ktoś się włamał i ukradł motorower. Właściciel oszacował straty na kwotę 2 tys. zł. Na miejscu policjanci ustalili, że sprawca przy pomocy dopasowanego klucza otworzył kłódkę do pomieszczenia, po czym ukradł motorower. Okazało się, że sprawca zabrał motor, a zostawił na miejscu przestępstwa swój rower.
Policjanci już następnego dnia wytypowali sprawców kradzieży z włamaniem. Okazali się nimi dwaj bracia w wieku 15 i 17 lat oraz ich 12 – letni kolega. Wszyscy są mieszkańcami gm. Milejów. Role chłopców były podzielone. Bracia przygotowali dopasowany klucz do kłódki, natomiast 12 – latek miał za zadanie ukraść motorower. Okazało się, że chłopcy po kradzieży postanowili sobie pojeździć jednośladem, a potem chcieli go sprzedać. Jednak w ostateczności porzucili swój łup na sąsiedniej posesji. Motorower trafił już do właściciela.
Teraz nieletnimi sprawcami zajmie się sąd rodzinny. Z kolei 17 – latkowi za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.